Bo Ryski to fajne chlopaki…
1 październik, 2007 autor hlb
Został poproszony o to, więc się spotkał. Kardynał spotyka się ze wszystkimi, którzy poproszą.
To mowil niejaki Necek, ksiadz drugiej klasy. Necek na co dzien melduje do szafy w krakowskiej kurii. Tym razem objasnil, dlaczego Pan Stachu Dziwisz wyskoczyl do Rzymu na lancz z Panem Rysiem Krauze, bohaterem programu “Ukryta kamera”.
A skoro Pan Stasiu nikomu nie odmawia, to i ja niniejszym prosze: Panie Stasiu, bysmy na kawke sobie skoczyli moze, co? Znam fajna wloska kafeterie niedaleko Trafalgar Square.
Aha! A jesli ktos myslal, ze Pan Rysio liczy na pomoc Pana Staszka w dogadaniu sie z tymi Dwoma na Kaczych Lapach - to teraz juz wie na pewno ze sie pomylil.

A Pan Rysiu to w ogóle coś większego chyba kombinuje. Zrzekł się nawet funkcji prezesa w Prokomie… Czyżby już w ogóle nie zamierzał tu wracać
wiekszego niz prokom? rysio? nie moze byc?
[...] w interesach to Pan Krauze spotyka sie z Panem Staszkiem Dziwiszem z Rzymie. Przynajmniej tak ludzie po wsiach plotkuja mieszajac zacier w beczkach po paliwie. Bo jak mawia Prezes Kaczynski do Ciemnego Ludu: debatowac [...]