Pół litra gate
11 październik, 2007 autor hlb
Tak ja skarzu wam pa polski: Kwasniewski pil wodke, ale sie nie zaciagal. Ale coz, jaka Ameryka taki Bill Clinton.
Przygoda Kwasniewskiego z “filipinska choroba” przypomniala mi pewien kawalek, ktory obejrzec i uslyszec mozecie ponizej. Chodzi w nim o to, ze pewne czynnosci staja sie zgola niemozliwe, kiedy spozyje sie za duzo alkoholu.
Kawalek nazywa sie “Too Drunk To Fuck” i graja go Dead Kennedys. Jest to mieszanka rockabilly, darcia mordy, plucia ze sceny i nieprawomyslnych pogladow. Za komuny nazywalo sie to punk rock.
A ostatnie przypadki moga zaszkodzic Kwasniewskiemu, ale niekoniecznie musza. W koncu na pytanie “Cos ty wypil?” nie jednemu w Polsce zdarzylo sie odpowiadac ze szklistym okiem: “Ale o co chodzi?”.
Ciemny Lud to kupi.

Tia, jak na tak obytego polityka Kwachu daje ostatnio d**y na prawo i lewo, az zal patrzec bo goscia lubie. LiD przejechal sie na tej swojej “lokomotywie”, dawali do pieca a zwrotnicy nikt nie pilnowal. ;P
nie zaszkodzi mu to. jak napisalem: ciemny lud to kupi.
poza tym do wyborow nie napisze co sadze o kwasniewskim, bo jestem tendencyjny i nie doloze nikomu, kto chce dolozyc kaczynskim.
Nie wydaje mi sie zeby to byla kwestja kupowania sciemy o lekach, tylko tego ze dla niektorych nawet wstawiony Kwachu jest nadal bardziej “akceptowalny” niz trzezwe PiSiury i to co one maja do powiedzenia na codzien.
Wlasnie ogladalem na TVN24 konferencje Putry i Pierwszej Pielegniarki RP4, wyglaszali sensacje ze ponoc “Tusk chore dzieci oszukiwal” bo cos tam wyniuchali w jego fundacji “watpliwego moralnie” ale calkowicie zgodnego z prawem. Jak jednak ktorys z dziennikarzy zapytal sie o pozyczke Kaczynskiego dla PC i czy ona byla w takim razie moralna, to Putra bez jednego mrugniecia odszczekal ze przeciez wszystko bylo zgodnie z owczesnym prawem i jakie to kozysci nie zostaly osiagniete dla polskiej demokracji i wolnosci medialnej. Nic tylko lac takich w morde i patrzec czy rowno puchnie.
[...] gate, czyli niewiarygodna propaganda A teraz z innej beczki niz ostatnio: Prezydent Kaczynski spotykal sie z oligarcha, ale tez sie nie zaciagal. A nawet jesli sie [...]
[...] A teraz z innej beczki niz ostatnio: Prezydent Kaczynski spotykal sie z oligarcha, ale tez sie nie zaciagal. A nawet jesli sie [...]