Centralne Biuro Matrymonialne
17 październik, 2007 autor hlb
Myla sie ci co mowia, ze nie ma zadnej roznicy pomiedzy poprzednia czerwona komuna a obecna Komuna Kaczynska. Za poprzedniej komuny, kiedy przychodzilo do czlowieka dwoch smutnych, to zwykle przynosili gumowa pale. Obecnie jak przychodzi smutny pan to przynosi kwiaty. Jak poslance Sawickiej.
Ciekawe czy i za Lepperem chodzil ten sam oficer, ktory miesiacami uwodzil Sawicka. I czy tez robil Lepperowi “intymne propozycje”. Jesli tak, moze to byc ozywiajacy watek w nieco juz zapomnianej “seksaferze”.
Ciekawe czy ten sam agent chodzil tez za Kaczmarkiem. To by tlumaczylo dlaczego Kaczmarek wszedl do pokoju w krawacie, a wyszedl bez. Co wiecej, moze to byc tez ten sam agent, ktory niegdys podkladal w kampanii wyborczej gejowa bombe, jako Mocny Pedal.
Obie komuny - ta czerwona i ta Kaczynska - to “ustroje zwyklych ludzi”. Tylko poprzednia nie krecila sie wokol seksu.

Żal wam , bo i tak te wybory przegracie. Mozecie sobie płakać jak Sawicka.
shogun? sepuku!
BTW - “Żal wam” jakie, kurwa, WAM?! zrozum ciulu/PiSiaku, ze inni nie trzymaja sie za raczki jak dzieci w przedszkolu
bob , drogi DONALDZIE, znowu sie przebrałeś…
widze ze PO, zaczyna na dobre organizować swoje BOJÓWKI! Widać to było podczas telewizyjnych rozmów pana Tuska… Wrzaski na trybunach…
A teraz…
Cóż, napisałeś SIEBIE, napisałeś dlaczego NARÓD nie będzie głosował na PO.
Bo jakby PO dorwało sie do władzy wówczas każdy kto będzie miał inne zdanie będzie nazywany publicznie “CIULEM”?
@Shogun:
jak ‘przegramy’ to zal bedzie wszystkim.
@bob:
w PiSie ludzie nie trzymaja sie za raczki tylko za male pistoleciki
@Panie Witoldzie:
nic nie zrozumialem, prosze jasniej. na co Pan sie tak zdenerwowal? na PO? na PiS? na mnie? na boba? na narod? czy na siebie?
A. Holbach ,
Ach, mój drogi, oczywiście na DONALDA! vel BoB, czyjakośtaminaczej…
Zobacz tu:
http://andrzejwegrzyn.wordpress.com/2007/10/17/nowy-program-wyborczy-platformy-obywatelskiej-%e2%80%93-podatki/
A czy Pan pamieta takie wybory, po ktorych jakikolwiek program wyborczy bylby zrealizowany? Zatem jakie to ma znaczenie? Teraz znaczenie ma to zeby Kaczynskich odpilowac od koryta. A Tusk jako faworyt ma najwieksze szanse na to, zeby ten moment przyblizyc.
Panie A. Holbach ,
nie mam zwyczaju zmieniać sprzątaczki w trakcie sprzątania, z tego powodu, że prąd wyłączyli.
Mam tez takie wrażenie, ze jest to JEDYNA ekipa która gwarantuje - UCZCIWY - PORZĄDEK. I doprawdy niema znaczenia, ze owa sprzątaczka nie ma urody mojej b. narzeczonej.
Ja panów KACZYŃSKICH wynajmuje do posprzątania w MOIM KRAJU.
Jak posprzątają, to sie zobaczy co i jak…
A teraz, niech sprzątają po swojemu, byle był PORZĄDEK. Niech podsłuchują kazdego kto może korumpować lub byc korumpowanym.
I niech im łapki ucinają.
Niech rozwala gniada “wielkich płatników”, “preziów”, skorumpowanych sędziów, prokuratorów!
I niech pokazują…
Może wówczas NARÓD zrozumie, ze łzy pani posłanki w sejmie są krokodyle - albowiem nie zrzekła IMMUNITETU…
Słowem, właśnie dlatego, że nie pamiętam “takie wybory, po których jakikolwiek program wyborczy byłby zrealizowany?”, to w ogóle nie czytam tych bzdur, ino patrzę, kto co robi.
CHCE KRAJU gdzie URZĘDNIK boi sie BRAĆ ŁAPÓWY po go złapią, pokażą w TV i utną mu ŁAPĘ!
Wszytko… Reszta to polityczny bełkot…
Oziębły uśmiech, z racji innych preferencji wyborczych i lekki ukłon…
drogi Witoldzie
“widze ze PO, zaczyna na dobre organizować swoje BOJÓWKI!”
kto nie z nami ten z PO, tak? witamy w binarnym swiecie
“Widać to było podczas telewizyjnych rozmów pana Tuska… Wrzaski na trybunach…”
psychofans PiS http://www.joemonster.org/filmy/5523/Typowy-wyborca-PiSu
“Cóż, napisałeś SIEBIE, napisałeś dlaczego NARÓD nie będzie głosował na PO”
podkrec jasnosc wypowiedzi
“Bo jakby PO dorwało sie do władzy wówczas każdy kto będzie miał inne zdanie będzie nazywany publicznie “CIULEM””
’spieprzaj dziadu’ brzmi lepiej?
“bob , drogi DONALDZIE\”
“DONALDA! vel BoB”
-zagram twoja karta- Witoldzie Skaczkiewiczu vel Jacku Kurski dotkneła Cie schizofrenia paranoidalna(wszedzi widzisz donalda)
@ Panie Witoldzie Szanowny:
wylozyl Pan niezwykle jasno swoj program, prosze mi tylko przypomniec z ktorego okregu Pan startuje.
@ bob:
jesli rzeczywiscie jestescie donaldem tuskiem i jackiem kurskim, to bardzo sie ciesze. przy okazji chcialem wam zdradzic ze naprawde nazywam sie ewa sonnet.
“w PiSie ludzie nie trzymaja sie za raczki tylko za male pistoleciki”
fuj
“jesli rzeczywiscie jestescie donaldem tuskiem i jackiem kurskim, to bardzo sie ciesze. przy okazji chcialem wam zdradzic ze naprawde nazywam sie ewa sonnet”
same “gwiazdy” na tym blogu
dla mnie EOT
racja, nie ma co strzepic jezykow, trzeba po prostu zaglosowac i liczyc ze program Pana Witolda, ktorego serdecznie pozdrawiam, przepadnie z kretesem.
bo to co polska teraz rzadzi to nie miotla tylko wiechec, prosze Pana.
Drogi DONALDZIE,
uprzejmie dziękuję, za wskazówki dotyczące owej “paranoi”, dokładniejszy wykład tego stanu, znajdziesz u mnie na blogasku.
Jednakże z przykrością, informuje cie ze nie wszędzie widzę Donalda.
Widze tylko tam, gdzie CHAMSTWO i BZDURZENIE.
Widze Donaldzie, ze czym skorupka za młodu… Wiesz to lepiej ode mnie, ze kazdy UBek, robił z kazdego kto ma inne zdanie, a kogo zastrzelić nie mógł WARIATA.
Dokładnie tak jak to zrobiłeś wyżej…
Zatem , drogi Donaldzie… powiem ci w Twoim języku: fakaj sie…
Panie A. Holbach,
jak mi pan pokażesz, i wykażesz choćby cień prawdopodobieństwa ze jakakolwiek inna ekipa zrobi porzadek z ministrami co swoje krawaty zostawiają w pokojach “wielkich płatników”… itp - wiesz o czy pisze!, to wezmę sztandar i pójdę przez Polskę glosować na niego.
Doprawdy jest mi obojetne czy to miotła czy wiecheć…
MA BYĆ POSPRZĄTANE.
Ja bardzo przepraszam, ale co to za ekipa, która takich ministrów powołuje? Bo jakoś sobie nie przypominam, żeby Kaczmarek został ministrem za Kwaśniewskiego czy Tuska. I miał taką wspaniałą rekomendację przewodniczącego.
Przewodniczący, jak się okazuje, też bywał w jednym pokoju z wielkim płatnikiem, ale zawsze zabierał krawat. Pan, panie Witoldzie, cierpi chyba nie na paranoję, tylko na tzw. ślepotę śnieżną. Ekipa PiSu wydaje się panu śnieżnobiała - tak więc nawet jeśli nagle padnie na nią światło medialnych jupiterów, to w całości zostaje odbite.
A kontynuując pańską metaforę - wynajął pan sprzątaczkę, która przedzierzgnęła się w dozorcę. Nad wszystkim czuwa gospodarz domu… czyżby RP IV miała być właśnie taka, jak Alternatywy 4?
panie brunorc, szanowny
czy Pan ma mnie za idiotę?
Zdumiewa mnie Pan.
Czy ma pan jakieś problemy z czytaniem?
Czy czyta Pan tylko to co chce pan przeczytać?
Panie, Pan wybaczy. Nie chce mi sie z Panem gadać.
Jak sie pan upierdliwie zdecydujesz na poznanie tego co pisze o tej sprawie to pan przeleć po blogach poczytaj, a wówczas napisz coś sensownego.
Bo Pan rozumie… Nie chce mi sie tak… Wpadasz Pan jak ten Filip z konopi i dajesz… Bzdury.
Pozdrawiam Pana
ale agresja…..
rk,
znudziło mi sie miłe klepanie z DUPKAMI po plecach i uśmiechanie sie do…
Serdecznie pozdrawiam
@ Szanowny Panie Witoldzie,
W imieniu swoim i innych dupkow dziekuje ze przestal sie Pan do nas usmiechac, bo to ulatwia wiele spraw.
A za kare za brak wytrwalosci w klepaniu sie z nami NIE dostanie Pan bana. Prosze sie prezentowac do woli.
PS. Nie doczytalem wczesniej tego kawalka Pana wypowiedzi: “CHCE KRAJU gdzie URZĘDNIK boi sie BRAĆ ŁAPÓWY po go złapią, pokażą w TV i utną mu ŁAPĘ!”
Czyli pan chce mieszkac w Iranie albo w Syrii. Ach to przepraszam bo ja pisuje o zupelnie innym kraju.
Panie Witoldzie, ja tylko fakty podaję, o: http://pl.wikipedia.org/wiki/Janusz_Kaczmarek
No to się chyba poznali wtedy, prawda? Czy raczej jak w piosence Trubadurów “Znamy się tylko z widzenia…”?
Ja rozumiem, że jest Pan zmęczony takimi historiami - ja też i pewnie pozostali czytelnicy polskiej blogosfery też. Niemniej jednak wydaje mi się, że podejście PiSu “zabijcie wszystkich, Bóg rozpozna swoich” nie jest dobre. O tym, że władza absolutna korumpuje absolutnie - też już czytaliśmy.
Wbrew temu, co Pan podejrzewa - nie mam Pana za idiotę. Trochę za ostro Pan jedzie po swoich dyskutantach pod płaszczykiem wygładzonej formy. Już wcześniej bob napisał “witamy w binarnym świecie”. Nie ma takiego świata, a wina PiSu polega na tym, że usiłuje taką wizją świata szermować jako swoim jedynym argumentem, co zresztą jest typowe dla środowiska, z którego się wywodzą (karniści & prokuratorzy). W rezultacie wiele osób łapie się na to, bo to taki fajny, kontrastowy świat, zbudowany na wpadających w oko przeciwieństwach. To, że zamiast “spieprzaj dziadu” pisze Pan
nie sprawia, że zaraz robi się salonowo. To dość tani wybieg, taki mniej więcej na poziomie Dorna - że jak zbuduję zdanie złożone podrzędnie, to mogę być bezczelny.
A co do przelatywania po blogach - niech Pan uważa, bo na Pańskim blogu trochę za dużo swobodnych treści damsko męskich było, teraz to nie na czasie. Teraz trzeba się łączyć z Toruniem, drogi Panie. Nie wspomnę już o tym, że w swoim czasie bardzo Pan trąbił o zamknięciu tego swojego bloga. I co? Iście premierska konsekwencja, Szanowny Panie.
Natomiast odnośnie wpadania jak Filip z konopi - jakoś nie odnoszę wrażenia, żeby to Pan był gospodarzem tego bloga. Nie wiem też, dlaczego miałbym się upierdliwie decydować.
Chociaż dla Pana pewnie jest to oczywiście oczywiste.
Wielce szanowny panie A. Holbach,
Nie doczytalem wczesniej tego kawalka Pana wypowiedzi: “CHCE KRAJU gdzie URZĘDNIK boi sie BRAĆ ŁAPÓWY po go złapią, pokażą w TV i utną mu ŁAPĘ!”
Czyli pan chce mieszkać w Iranie albo w Syrii. Ach to przepraszam bo ja pisuje o zupelnie innym kraju.
Rozumiem, że BRANIE ŁAPÓWY przez urzędasa, ustawianie przetargów PANU ODPOWIADA?
Rozumiem, że DYNDA panu, że kraj jest SKORUMPOWANY systemowo”.
Rozumiem, że w ogóle panu RZECZYPOSPOLITA dynda, bo nie podaje pan sposobu jej naprawy, lecz siega do Iranu.
Panie A. Holbach,
JA chce żyć w kraju, w którym żyje się UCZCIWIE. Klasycznym przykładem jest ostatnia sprawa pani poseł co to 100 tyś złotych łapówy wzięła. Ciekawa postawa niektórych oświeconych przedstawicieli mojego narodu - oto nie jest już ważne że wzięła, że BEZCZELNIE chciała ustawić przetarg - a to znaczy że pan panie A. Holbach, nie mógłby tego kupić bo zanim zostało wystawione to już zostało sprzedane.
Ważniejsze dla pana panie A. Holbach jest to że CBA podsłuchuje?
Panie A. Holbach pan wybaczy, powiedziałem już wszystko NIE CHCE MI SIĘ WIĘCEJ na ten temat.
Wielce Szanowny Panie Witoldzie!
napisal Pan: Rozumiem, że w ogóle panu RZECZYPOSPOLITA dynda, bo nie podaje pan sposobu jej naprawy, lecz siega do Iranu.
Jesli naprawde chce Pan zrozumiec co ja rozumiem, a co mi dynda - proponuje dokladniejsza lekture mojego bloga.
A moze Pan jest po prostu przesadnie skromny, bo napisal Pan tez: Ważniejsze dla pana panie A. Holbach jest to że CBA podsłuchuje?
Tak jest. Jesli w porzadku jest to ze w imieniu “Ciemnego Ludu” CBA podsluchuje tych ktorych wskaze partia, to po co bylo rozwiazywac komune?
Mam nadzieje, ze Pana ulubiony PiS przegra z kretesem, na czym koniec koncow Pan tez moze zyskac. Choc jescze Pan tego nie przeczuwa.
brunorc ,
przekazuje Panu ZNAK POKOJU i podtrzymuje: NIE CHCE MIS SIE Z PANEM GADAĆ.
Zatem na zakończenie:
1.
“No to się chyba poznali wtedy, prawda? Czy raczej jak w piosence Trubadurów “Znamy się tylko z widzenia…”?”
Mój znajomy miał żonę, twierdził, że jest to najwierniejsza kobieta na świecie. Mieszkali ze sobą, spali ze soba, a ona przez dwa lata miała czterech KOCHANKÓW.
Co pan tu pitoli o Kaczmarku i p. Kaczyńskim?
2.
“Wbrew temu, co Pan podejrzewa - nie mam Pana za idiotę.”
Bardzo Panu jestem za to wdzięczny, lecz proszę uprzejmie sobie mnie mieć za co pan sobie tylko winszuje. Jest mi to całkowicie i absolutnie obojetne.
3.
“wina PiSu polega na tym, że usiłuje taką wizją świata szermować jako swoim jedynym argumentem, ”
Czy pan nie rozumie, ze ktoś to musiał POWIEDZIEĆ narodowi! Powiedzieć takim jak PAN! Takim co udają że nie widza, lub dla świętego spokoju zamiatają to pod DYWAN.
Dziwne, że nie zauważa pan nic innego.
Dziwne, że pan nie KRZYCZY: tak! zróbcie z tym śmierdzącym ścierwem porządek!
I dlatego nasza rozmowa jest skutecznie MĘCZĄCA i dlatego niemożliwa.
4.
“A co do przelatywania po blogach - niech Pan uważa, bo na Pańskim blogu trochę za dużo swobodnych treści damsko męskich było, teraz to nie na czasie.”
SWOBODNE TREŚCI DAMSKO MĘSKIE?
UWAŻAM, szanowny panie… Uważam..
SPIEPRZAJ DZIADU!
5.
“nie wspomnę już o tym, że w swoim czasie bardzo Pan trąbił o zamknięciu tego swojego bloga.”
Syneczku, nie trąbiłem, ino napisałem ze zamykam. I zamknąłem. Gdybyś był nieco bardziej INTELIGENTNY, zauważył być ze mam 5 swoich przydatnych BLOGÓW, które okresowo zamykam.
Rozumiem, ze wyrazy “trąbił Pan” maja ukierunkować czytelnika pańskich wypowiedzi negatywnie do mnie!
Słowem, jak Pan widzi udowodnił pan to co pan chciał udowodnić, a z mojej strony pozwoli pan ze wspomnę poetę: “I to by było na tyle.”
A. Holbach ,
“Tak jest. Jesli w porzadku jest to ze w imieniu “Ciemnego Ludu” CBA podsluchuje tych ktorych wskaze partia, to po co bylo rozwiazywac komune?
Mam nadzieje, ze Pana ulubiony PiS przegra z kretesem, na czym koniec koncow Pan tez moze zyskac. Choc jescze Pan tego nie przeczuwa.”
1.
Mnie może wskazywać KAŻDA PARTIA - ja nie BIORĘ szanowny panie Holbach.
Zatem proszę się uprzejmie zastanowić.. To polityka, miły panie a nie salon kosmetyczny!
Gdyby KORUPCJI w kręgach politycznych nie było, nie potrzebni by byli Kaczyńscy.
2.
PiS nie jest moim ULUBIONYM!
Wielokrotnie pisałem, ze ze wszystkich otrzymanych propozycji propozycja PiSu POSPRZĄTANIA KRAJU jest najbardziej sensowną ofertą.
To ja mój panie Holbach, NAJMUJE ta ekipę, a nie oni mnie. Wielokrotnie już pisałem… NAJPIERW TRZEBA POSPRZĄTAĆ. po tym, REMANENT, i zacząć NORMALNE ŻYCIE.
MOGLI TO ZROBIĆ wszyscy CI co SZCZEKAJĄ teraz… i CO?
P0ozdrawiam pana, z pięknego kraju nad Wisła. I doprawdy nie musi tu być ani Japonii, ani Irlandii - wystarczy ze będzie POLSKA, bez sowieckich przyzwyczajeń, bez łapówkarstwa, bez oszołomstwa, bez robienie ludziom wody z mózgu… Etc.
Miłego weekendu
@ Witold Skaczkiewicz:
“Mnie może wskazywać KAŻDA PARTIA - ja nie BIORĘ szanowny panie Holbach.”
A jesli Pana Partia bedzie z jakiegos powodu innego zdania niz Pan, to co Pan zrobi? Rozumiem, ze odkryl Pan partie nieomylna, dlatego zasady moga byc tylko na plakatach, w pracy urzedow - niekoniecznie.
“To polityka, miły panie a nie salon kosmetyczny!”
A jakie Pan Witold ma w tym wzgledzie doswiadczenie, zeby mnie tak jednoznacznie pouczac?
“To ja mój panie Holbach, NAJMUJE ta ekipę, a nie oni mnie.”
Obiecuje, ze nie bede rechotal jesli jakims trafem, ta “Panska Ekipa” przy okazji zamiatania, zamiecie tez Pana.
“wystarczy ze będzie POLSKA, bez sowieckich przyzwyczajeń, ”
owszem. tylko tu sie zgadzamy. sowieckie przyzwyczajenia to dla mnie wiara, ze moze jest do dupy, ale to nie nasze zmartwienie, bo przeciez Biuro Polityczne wie jak zbudowac socjalizm a komisarze podsluchuja kulakow.
A. Holbach ,
“A jesli Pana Partia bedzie z jakiegos powodu innego zdania niz Pan, to co Pan zrobi? Rozumiem, ze odkryl Pan partie nieomylna, dlatego zasady moga byc tylko na plakatach, w pracy urzędów - niekoniecznie.”
Pan panie H! myli świętość od do świętości drogi.
Pan uważa, ze zadana partia nie jest dobra? Sądzi pan ze w ogóle są “byty” nieomylne?
Panie H. Zasady by je wprowadzić w życie po pierwsze trzeba MIEĆ. Po drugie trzeba mieć silę by je wprowadzić i EGZEKWOWAĆ! Po trzecie trzeba sie liczyć z cała masa takich dziwnych ludzi którzy będą dyskutować, gadać, przeskadzac, tylko dlatego że…
Ja panu panie H, żle nie życzę mimo, że mam całkowicie odmienne zdanie niż pan, panie H.
A pan?
Serdecznie pana pozdrawiam, miłego weekendu!
ps.
Ja z formy pan, przechodzę tylko z tymi którzy mi gwarantują ze mi przez ty H…, mówić nie bedę. Pan, panie H. tego nie gwarantuje.
to w sprawie któa pan poruszył tu:
http://onlyverse.wordpress.com/2007/10/18/krotka-ale-prawdziwa-historia-z-policyjnego-panstwa-pis
Szanowny Panie Witoldzie:
Myli Pan sądy nomotetyczne z idiograficznymi. Co jeszcze można wybaczyć w towarzystwie, natomiast niekoniecznie w dyskusji.
Jednak, co ciekawe:
Chamstwo i fanatyzm źle robią na cerę. A najgorsze pryszcze wyskaczkiewiczują na ryju od tego, że nie można obrażać innych, nie ryzykując bycia obrażanym przez nich. Czy to nie straszne?
I jeszcze jedno: gdyby jednak w niedzielę okazało się, że naród już ma dość sprzątania, to podobno na Białorusi wciąż są ludzie, których zasady zobowiązują.
brunorc,
“wyskaczkiewiczują na ryju od tego” no patrz pan, pękł pan jak banieczka mydlana.
Najserdeczniejsze życzenie miłego weekendu z Windelbandem, by słowa znaczyły coś wiecej niż tylko…
kurna, jestem na lewo od PO ale BARDZO ,BAAAAAArdzo jestem zadowolona , ze PO wygrala , moja corka glosowala na PO juz o 7 rano, to byl dla mnie szok(szczegolnie ta 7 00 - poszla na spacer z psem), bo dotad ta dziewczyna nie chciala nic slyszec o tzw “polityce”, dlatego sadze ,ze ludzie z pis nie maja juz szans jezeli nie zechca zauwazyc , ze mamy 21 wiek itd…