<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu 'Centralne Biuro Matrymonialne'</title>
	<atom:link href="http://oddalenie.wordpress.com/2007/10/17/centralne-biuro-matrymonialne/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://oddalenie.wordpress.com/2007/10/17/centralne-biuro-matrymonialne/</link>
	<description>Rzecz o zdystansowanych przyjemnosciach. Oddalenie.com</description>
	<pubDate>Sat, 19 Jul 2008 07:48:08 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=MU</generator>
		<item>
		<title>Przez: arundati.roy</title>
		<link>http://oddalenie.wordpress.com/2007/10/17/centralne-biuro-matrymonialne/#comment-208</link>
		<dc:creator>arundati.roy</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 24 Oct 2007 16:05:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oddalenie.wordpress.com/2007/10/17/centralne-biuro-matrymonialne/#comment-208</guid>
		<description>kurna, jestem na lewo od PO ale BARDZO ,BAAAAAArdzo  jestem zadowolona , ze PO wygrala , moja corka glosowala na PO juz o 7 rano, to byl dla mnie szok(szczegolnie ta 7 00 - poszla na spacer z psem), bo dotad ta dziewczyna  nie chciala nic slyszec o tzw "polityce", dlatego sadze ,ze ludzie z pis nie maja juz szans jezeli nie zechca zauwazyc , ze mamy 21 wiek itd...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>kurna, jestem na lewo od PO ale BARDZO ,BAAAAAArdzo  jestem zadowolona , ze PO wygrala , moja corka glosowala na PO juz o 7 rano, to byl dla mnie szok(szczegolnie ta 7 00 - poszla na spacer z psem), bo dotad ta dziewczyna  nie chciala nic slyszec o tzw &#8220;polityce&#8221;, dlatego sadze ,ze ludzie z pis nie maja juz szans jezeli nie zechca zauwazyc , ze mamy 21 wiek itd&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Witold Skaczkiewicz</title>
		<link>http://oddalenie.wordpress.com/2007/10/17/centralne-biuro-matrymonialne/#comment-184</link>
		<dc:creator>Witold Skaczkiewicz</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Oct 2007 15:23:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oddalenie.wordpress.com/2007/10/17/centralne-biuro-matrymonialne/#comment-184</guid>
		<description>brunorc,

"wyskaczkiewiczują na ryju od tego" no patrz pan, pękł pan jak banieczka mydlana.

Najserdeczniejsze życzenie miłego weekendu z Windelbandem, by słowa znaczyły coś wiecej niż tylko...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>brunorc,</p>
<p>&#8220;wyskaczkiewiczują na ryju od tego&#8221; no patrz pan, pękł pan jak banieczka mydlana.</p>
<p>Najserdeczniejsze życzenie miłego weekendu z Windelbandem, by słowa znaczyły coś wiecej niż tylko&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: brunorc</title>
		<link>http://oddalenie.wordpress.com/2007/10/17/centralne-biuro-matrymonialne/#comment-183</link>
		<dc:creator>brunorc</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Oct 2007 15:17:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oddalenie.wordpress.com/2007/10/17/centralne-biuro-matrymonialne/#comment-183</guid>
		<description>Szanowny Panie Witoldzie:

&lt;blockquote&gt;
Mój znajomy miał żonę, twierdził, że jest to najwierniejsza kobieta na świecie. Mieszkali ze sobą, spali ze soba, a ona przez dwa lata miała czterech KOCHANKÓW.

Co pan tu pitoli o Kaczmarku i p. Kaczyńskim?
&lt;/blockquote&gt;

Myli Pan sądy nomotetyczne z idiograficznymi. Co jeszcze można wybaczyć w towarzystwie, natomiast niekoniecznie w dyskusji.

&lt;blockquote&gt;
Zatem , drogi Donaldzie… powiem ci w Twoim języku: fakaj sie…
(...)
SPIEPRZAJ DZIADU!
&lt;/blockquote&gt;

Jednak, co ciekawe:

&lt;blockquote&gt;
Ja z formy pan, przechodzę tylko z tymi którzy mi gwarantują ze mi przez ty H…, mówić nie bedę. Pan, panie H. tego nie gwarantuje.
&lt;/blockquote&gt;

Chamstwo i fanatyzm źle robią na cerę. A najgorsze pryszcze wyskaczkiewiczują na ryju od tego, że nie można obrażać innych, nie ryzykując bycia obrażanym przez nich. Czy to nie straszne?

I jeszcze jedno: gdyby jednak w niedzielę okazało się, że naród już ma dość sprzątania, to podobno na Białorusi wciąż są ludzie, których zasady zobowiązują.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Szanowny Panie Witoldzie:</p>
<blockquote><p>
Mój znajomy miał żonę, twierdził, że jest to najwierniejsza kobieta na świecie. Mieszkali ze sobą, spali ze soba, a ona przez dwa lata miała czterech KOCHANKÓW.</p>
<p>Co pan tu pitoli o Kaczmarku i p. Kaczyńskim?
</p></blockquote>
<p>Myli Pan sądy nomotetyczne z idiograficznymi. Co jeszcze można wybaczyć w towarzystwie, natomiast niekoniecznie w dyskusji.</p>
<blockquote><p>
Zatem , drogi Donaldzie… powiem ci w Twoim języku: fakaj sie…<br />
(&#8230 <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /><br />
SPIEPRZAJ DZIADU!
</p></blockquote>
<p>Jednak, co ciekawe:</p>
<blockquote><p>
Ja z formy pan, przechodzę tylko z tymi którzy mi gwarantują ze mi przez ty H…, mówić nie bedę. Pan, panie H. tego nie gwarantuje.
</p></blockquote>
<p>Chamstwo i fanatyzm źle robią na cerę. A najgorsze pryszcze wyskaczkiewiczują na ryju od tego, że nie można obrażać innych, nie ryzykując bycia obrażanym przez nich. Czy to nie straszne?</p>
<p>I jeszcze jedno: gdyby jednak w niedzielę okazało się, że naród już ma dość sprzątania, to podobno na Białorusi wciąż są ludzie, których zasady zobowiązują.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Witold Skaczkiewicz</title>
		<link>http://oddalenie.wordpress.com/2007/10/17/centralne-biuro-matrymonialne/#comment-182</link>
		<dc:creator>Witold Skaczkiewicz</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Oct 2007 14:43:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oddalenie.wordpress.com/2007/10/17/centralne-biuro-matrymonialne/#comment-182</guid>
		<description>A. Holbach ,

"A jesli Pana Partia bedzie z jakiegos powodu innego zdania niz Pan, to co Pan zrobi? Rozumiem, ze odkryl Pan partie nieomylna, dlatego zasady moga byc tylko na plakatach, w pracy urzędów - niekoniecznie."

Pan panie H! myli świętość od do świętości drogi.
Pan uważa, ze zadana partia nie jest dobra? Sądzi pan ze w ogóle są "byty" nieomylne?

Panie H. Zasady by je wprowadzić w życie po pierwsze trzeba MIEĆ. Po drugie trzeba mieć silę by je wprowadzić i EGZEKWOWAĆ! Po trzecie trzeba sie liczyć z cała masa takich dziwnych ludzi którzy będą dyskutować, gadać, przeskadzac, tylko dlatego że...


Ja panu panie H, żle nie życzę mimo, że mam całkowicie odmienne zdanie niż pan, panie H. 
A pan?


Serdecznie pana pozdrawiam, miłego weekendu!

ps.
Ja z  formy pan, przechodzę tylko z tymi  którzy mi gwarantują ze mi przez ty H..., mówić nie bedę. Pan, panie H. tego nie gwarantuje.

to w sprawie któa pan poruszył tu:
http://onlyverse.wordpress.com/2007/10/18/krotka-ale-prawdziwa-historia-z-policyjnego-panstwa-pis</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A. Holbach ,</p>
<p>&#8220;A jesli Pana Partia bedzie z jakiegos powodu innego zdania niz Pan, to co Pan zrobi? Rozumiem, ze odkryl Pan partie nieomylna, dlatego zasady moga byc tylko na plakatach, w pracy urzędów - niekoniecznie.&#8221;</p>
<p>Pan panie H! myli świętość od do świętości drogi.<br />
Pan uważa, ze zadana partia nie jest dobra? Sądzi pan ze w ogóle są &#8220;byty&#8221; nieomylne?</p>
<p>Panie H. Zasady by je wprowadzić w życie po pierwsze trzeba MIEĆ. Po drugie trzeba mieć silę by je wprowadzić i EGZEKWOWAĆ! Po trzecie trzeba sie liczyć z cała masa takich dziwnych ludzi którzy będą dyskutować, gadać, przeskadzac, tylko dlatego że&#8230;</p>
<p>Ja panu panie H, żle nie życzę mimo, że mam całkowicie odmienne zdanie niż pan, panie H.<br />
A pan?</p>
<p>Serdecznie pana pozdrawiam, miłego weekendu!</p>
<p>ps.<br />
Ja z  formy pan, przechodzę tylko z tymi  którzy mi gwarantują ze mi przez ty H&#8230;, mówić nie bedę. Pan, panie H. tego nie gwarantuje.</p>
<p>to w sprawie któa pan poruszył tu:<br />
<a href="http://onlyverse.wordpress.com/2007/10/18/krotka-ale-prawdziwa-historia-z-policyjnego-panstwa-pis" rel="nofollow">http://onlyverse.wordpress.com/2007/10/18/krotka-ale-prawdziwa-historia-z-policyjnego-panstwa-pis</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: A. Holbach</title>
		<link>http://oddalenie.wordpress.com/2007/10/17/centralne-biuro-matrymonialne/#comment-181</link>
		<dc:creator>A. Holbach</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Oct 2007 13:36:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oddalenie.wordpress.com/2007/10/17/centralne-biuro-matrymonialne/#comment-181</guid>
		<description>@ Witold Skaczkiewicz: 

"Mnie może wskazywać KAŻDA PARTIA - ja nie BIORĘ szanowny panie Holbach."

A jesli Pana Partia bedzie z jakiegos powodu innego zdania niz Pan, to co Pan zrobi? Rozumiem, ze odkryl Pan partie nieomylna, dlatego zasady moga byc tylko na plakatach, w pracy urzedow - niekoniecznie.

"To polityka, miły panie a nie salon kosmetyczny!"

A jakie Pan Witold ma w tym wzgledzie doswiadczenie, zeby mnie tak jednoznacznie pouczac? 

"To ja mój panie Holbach, NAJMUJE ta ekipę, a nie oni mnie."

Obiecuje, ze nie bede rechotal jesli jakims trafem, ta "Panska Ekipa" przy okazji zamiatania, zamiecie tez Pana. 

"wystarczy ze będzie POLSKA, bez sowieckich przyzwyczajeń, "

owszem. tylko tu sie zgadzamy. sowieckie przyzwyczajenia to dla mnie wiara, ze moze jest do dupy, ale to nie nasze zmartwienie, bo przeciez Biuro Polityczne wie jak zbudowac socjalizm a komisarze podsluchuja kulakow.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Witold Skaczkiewicz: </p>
<p>&#8220;Mnie może wskazywać KAŻDA PARTIA - ja nie BIORĘ szanowny panie Holbach.&#8221;</p>
<p>A jesli Pana Partia bedzie z jakiegos powodu innego zdania niz Pan, to co Pan zrobi? Rozumiem, ze odkryl Pan partie nieomylna, dlatego zasady moga byc tylko na plakatach, w pracy urzedow - niekoniecznie.</p>
<p>&#8220;To polityka, miły panie a nie salon kosmetyczny!&#8221;</p>
<p>A jakie Pan Witold ma w tym wzgledzie doswiadczenie, zeby mnie tak jednoznacznie pouczac? </p>
<p>&#8220;To ja mój panie Holbach, NAJMUJE ta ekipę, a nie oni mnie.&#8221;</p>
<p>Obiecuje, ze nie bede rechotal jesli jakims trafem, ta &#8220;Panska Ekipa&#8221; przy okazji zamiatania, zamiecie tez Pana. </p>
<p>&#8220;wystarczy ze będzie POLSKA, bez sowieckich przyzwyczajeń, &#8221;</p>
<p>owszem. tylko tu sie zgadzamy. sowieckie przyzwyczajenia to dla mnie wiara, ze moze jest do dupy, ale to nie nasze zmartwienie, bo przeciez Biuro Polityczne wie jak zbudowac socjalizm a komisarze podsluchuja kulakow.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Witold Skaczkiewicz</title>
		<link>http://oddalenie.wordpress.com/2007/10/17/centralne-biuro-matrymonialne/#comment-178</link>
		<dc:creator>Witold Skaczkiewicz</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Oct 2007 09:13:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oddalenie.wordpress.com/2007/10/17/centralne-biuro-matrymonialne/#comment-178</guid>
		<description>A. Holbach ,

"Tak jest. Jesli w porzadku jest to ze w imieniu “Ciemnego Ludu” CBA podsluchuje tych ktorych wskaze partia, to po co bylo rozwiazywac komune?

Mam nadzieje, ze Pana ulubiony PiS przegra z kretesem, na czym koniec koncow Pan tez moze zyskac. Choc jescze Pan tego nie przeczuwa."

1.

Mnie może wskazywać KAŻDA PARTIA - ja nie BIORĘ szanowny panie Holbach.
Zatem proszę się uprzejmie zastanowić.. To polityka, miły panie a nie salon kosmetyczny!

Gdyby KORUPCJI w kręgach politycznych nie było, nie potrzebni by byli Kaczyńscy.

2.

PiS nie jest moim ULUBIONYM!

Wielokrotnie pisałem, ze ze wszystkich otrzymanych propozycji propozycja PiSu  POSPRZĄTANIA KRAJU jest najbardziej sensowną ofertą.

To ja mój panie Holbach, NAJMUJE ta ekipę, a nie oni mnie. Wielokrotnie już pisałem... NAJPIERW TRZEBA POSPRZĄTAĆ. po tym, REMANENT, i zacząć NORMALNE ŻYCIE.

MOGLI TO ZROBIĆ wszyscy CI co SZCZEKAJĄ teraz... i CO? 

P0ozdrawiam pana, z pięknego  kraju nad Wisła. I doprawdy nie musi tu być ani Japonii, ani Irlandii -   wystarczy ze będzie POLSKA, bez sowieckich przyzwyczajeń, bez łapówkarstwa, bez oszołomstwa, bez robienie ludziom wody z mózgu... Etc.

Miłego weekendu</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A. Holbach ,</p>
<p>&#8220;Tak jest. Jesli w porzadku jest to ze w imieniu “Ciemnego Ludu” CBA podsluchuje tych ktorych wskaze partia, to po co bylo rozwiazywac komune?</p>
<p>Mam nadzieje, ze Pana ulubiony PiS przegra z kretesem, na czym koniec koncow Pan tez moze zyskac. Choc jescze Pan tego nie przeczuwa.&#8221;</p>
<p>1.</p>
<p>Mnie może wskazywać KAŻDA PARTIA - ja nie BIORĘ szanowny panie Holbach.<br />
Zatem proszę się uprzejmie zastanowić.. To polityka, miły panie a nie salon kosmetyczny!</p>
<p>Gdyby KORUPCJI w kręgach politycznych nie było, nie potrzebni by byli Kaczyńscy.</p>
<p>2.</p>
<p>PiS nie jest moim ULUBIONYM!</p>
<p>Wielokrotnie pisałem, ze ze wszystkich otrzymanych propozycji propozycja PiSu  POSPRZĄTANIA KRAJU jest najbardziej sensowną ofertą.</p>
<p>To ja mój panie Holbach, NAJMUJE ta ekipę, a nie oni mnie. Wielokrotnie już pisałem&#8230; NAJPIERW TRZEBA POSPRZĄTAĆ. po tym, REMANENT, i zacząć NORMALNE ŻYCIE.</p>
<p>MOGLI TO ZROBIĆ wszyscy CI co SZCZEKAJĄ teraz&#8230; i CO? </p>
<p>P0ozdrawiam pana, z pięknego  kraju nad Wisła. I doprawdy nie musi tu być ani Japonii, ani Irlandii -   wystarczy ze będzie POLSKA, bez sowieckich przyzwyczajeń, bez łapówkarstwa, bez oszołomstwa, bez robienie ludziom wody z mózgu&#8230; Etc.</p>
<p>Miłego weekendu</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Witold Skaczkiewicz</title>
		<link>http://oddalenie.wordpress.com/2007/10/17/centralne-biuro-matrymonialne/#comment-177</link>
		<dc:creator>Witold Skaczkiewicz</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Oct 2007 09:01:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oddalenie.wordpress.com/2007/10/17/centralne-biuro-matrymonialne/#comment-177</guid>
		<description>brunorc ,

przekazuje Panu ZNAK POKOJU  i podtrzymuje: NIE CHCE MIS SIE Z PANEM GADAĆ.

Zatem na zakończenie:

1.
"No to się chyba poznali wtedy, prawda? Czy raczej jak w piosence Trubadurów “Znamy się tylko z widzenia…”?"

Mój znajomy miał żonę, twierdził, że jest to najwierniejsza kobieta na świecie.  Mieszkali ze sobą, spali ze soba, a ona przez dwa  lata  miała czterech KOCHANKÓW.
 
Co pan tu pitoli o Kaczmarku i p. Kaczyńskim?


2.
"Wbrew temu, co Pan podejrzewa - nie mam Pana za idiotę."

Bardzo Panu jestem za to wdzięczny, lecz proszę uprzejmie sobie mnie mieć za co pan sobie tylko winszuje. Jest mi to całkowicie i absolutnie obojetne.

3.
"wina PiSu polega na tym, że usiłuje taką wizją świata szermować jako swoim jedynym argumentem, "

Czy pan nie rozumie, ze ktoś to musiał POWIEDZIEĆ narodowi! Powiedzieć takim jak PAN! Takim co udają że nie widza, lub dla świętego spokoju zamiatają to pod DYWAN.

Dziwne, że nie zauważa pan nic innego. 
Dziwne, że pan nie KRZYCZY: tak! zróbcie z tym śmierdzącym ścierwem porządek! 

I dlatego nasza rozmowa jest skutecznie MĘCZĄCA i dlatego niemożliwa.

4.
"A co do przelatywania po blogach - niech Pan uważa, bo na Pańskim blogu trochę za dużo swobodnych treści damsko męskich było, teraz to nie na czasie."

SWOBODNE TREŚCI DAMSKO MĘSKIE?  

UWAŻAM, szanowny panie... Uważam..

SPIEPRZAJ  DZIADU!

5.
"nie wspomnę już o tym, że w swoim czasie bardzo Pan trąbił o zamknięciu tego swojego bloga."

Syneczku, nie trąbiłem, ino napisałem ze zamykam. I zamknąłem. Gdybyś był nieco bardziej  INTELIGENTNY, zauważył być ze mam 5 swoich przydatnych BLOGÓW, które okresowo zamykam.

Rozumiem, ze wyrazy "trąbił Pan" maja ukierunkować czytelnika pańskich wypowiedzi negatywnie do mnie!

Słowem, jak  Pan widzi udowodnił pan to co pan chciał udowodnić, a z mojej strony pozwoli pan ze  wspomnę poetę: "I to by było na tyle."</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>brunorc ,</p>
<p>przekazuje Panu ZNAK POKOJU  i podtrzymuje: NIE CHCE MIS SIE Z PANEM GADAĆ.</p>
<p>Zatem na zakończenie:</p>
<p>1.<br />
&#8220;No to się chyba poznali wtedy, prawda? Czy raczej jak w piosence Trubadurów “Znamy się tylko z widzenia…”?&#8221;</p>
<p>Mój znajomy miał żonę, twierdził, że jest to najwierniejsza kobieta na świecie.  Mieszkali ze sobą, spali ze soba, a ona przez dwa  lata  miała czterech KOCHANKÓW.</p>
<p>Co pan tu pitoli o Kaczmarku i p. Kaczyńskim?</p>
<p>2.<br />
&#8220;Wbrew temu, co Pan podejrzewa - nie mam Pana za idiotę.&#8221;</p>
<p>Bardzo Panu jestem za to wdzięczny, lecz proszę uprzejmie sobie mnie mieć za co pan sobie tylko winszuje. Jest mi to całkowicie i absolutnie obojetne.</p>
<p>3.<br />
&#8220;wina PiSu polega na tym, że usiłuje taką wizją świata szermować jako swoim jedynym argumentem, &#8221;</p>
<p>Czy pan nie rozumie, ze ktoś to musiał POWIEDZIEĆ narodowi! Powiedzieć takim jak PAN! Takim co udają że nie widza, lub dla świętego spokoju zamiatają to pod DYWAN.</p>
<p>Dziwne, że nie zauważa pan nic innego.<br />
Dziwne, że pan nie KRZYCZY: tak! zróbcie z tym śmierdzącym ścierwem porządek! </p>
<p>I dlatego nasza rozmowa jest skutecznie MĘCZĄCA i dlatego niemożliwa.</p>
<p>4.<br />
&#8220;A co do przelatywania po blogach - niech Pan uważa, bo na Pańskim blogu trochę za dużo swobodnych treści damsko męskich było, teraz to nie na czasie.&#8221;</p>
<p>SWOBODNE TREŚCI DAMSKO MĘSKIE?  </p>
<p>UWAŻAM, szanowny panie&#8230; Uważam..</p>
<p>SPIEPRZAJ  DZIADU!</p>
<p>5.<br />
&#8220;nie wspomnę już o tym, że w swoim czasie bardzo Pan trąbił o zamknięciu tego swojego bloga.&#8221;</p>
<p>Syneczku, nie trąbiłem, ino napisałem ze zamykam. I zamknąłem. Gdybyś był nieco bardziej  INTELIGENTNY, zauważył być ze mam 5 swoich przydatnych BLOGÓW, które okresowo zamykam.</p>
<p>Rozumiem, ze wyrazy &#8220;trąbił Pan&#8221; maja ukierunkować czytelnika pańskich wypowiedzi negatywnie do mnie!</p>
<p>Słowem, jak  Pan widzi udowodnił pan to co pan chciał udowodnić, a z mojej strony pozwoli pan ze  wspomnę poetę: &#8220;I to by było na tyle.&#8221;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: A. Holbach</title>
		<link>http://oddalenie.wordpress.com/2007/10/17/centralne-biuro-matrymonialne/#comment-176</link>
		<dc:creator>A. Holbach</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Oct 2007 08:59:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oddalenie.wordpress.com/2007/10/17/centralne-biuro-matrymonialne/#comment-176</guid>
		<description>Wielce Szanowny Panie Witoldzie!

napisal Pan: &lt;i&gt;Rozumiem, że w ogóle panu RZECZYPOSPOLITA dynda, bo nie podaje pan sposobu jej naprawy, lecz siega do Iranu.&lt;/i&gt;

Jesli naprawde chce Pan zrozumiec co ja rozumiem, a co mi dynda - proponuje dokladniejsza lekture mojego bloga. 

A moze Pan jest po prostu przesadnie skromny, bo napisal Pan tez: &lt;i&gt;Ważniejsze dla pana panie A. Holbach jest to że CBA podsłuchuje?&lt;/i&gt;

Tak jest. Jesli w porzadku jest to ze w imieniu "Ciemnego Ludu" CBA podsluchuje tych ktorych wskaze partia, to po co bylo rozwiazywac komune? 

Mam nadzieje, ze Pana ulubiony PiS przegra z kretesem, na czym koniec koncow Pan tez moze zyskac. Choc jescze Pan tego nie przeczuwa.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wielce Szanowny Panie Witoldzie!</p>
<p>napisal Pan: <i>Rozumiem, że w ogóle panu RZECZYPOSPOLITA dynda, bo nie podaje pan sposobu jej naprawy, lecz siega do Iranu.</i></p>
<p>Jesli naprawde chce Pan zrozumiec co ja rozumiem, a co mi dynda - proponuje dokladniejsza lekture mojego bloga. </p>
<p>A moze Pan jest po prostu przesadnie skromny, bo napisal Pan tez: <i>Ważniejsze dla pana panie A. Holbach jest to że CBA podsłuchuje?</i></p>
<p>Tak jest. Jesli w porzadku jest to ze w imieniu &#8220;Ciemnego Ludu&#8221; CBA podsluchuje tych ktorych wskaze partia, to po co bylo rozwiazywac komune? </p>
<p>Mam nadzieje, ze Pana ulubiony PiS przegra z kretesem, na czym koniec koncow Pan tez moze zyskac. Choc jescze Pan tego nie przeczuwa.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Witold Skaczkiewicz</title>
		<link>http://oddalenie.wordpress.com/2007/10/17/centralne-biuro-matrymonialne/#comment-175</link>
		<dc:creator>Witold Skaczkiewicz</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Oct 2007 08:41:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oddalenie.wordpress.com/2007/10/17/centralne-biuro-matrymonialne/#comment-175</guid>
		<description>Wielce szanowny panie A. Holbach,


Nie doczytalem wczesniej tego kawalka Pana wypowiedzi: “CHCE KRAJU gdzie URZĘDNIK boi sie BRAĆ ŁAPÓWY po go złapią, pokażą w TV i utną mu ŁAPĘ!”

Czyli pan chce mieszkać w Iranie albo w Syrii. Ach to przepraszam bo ja pisuje o zupelnie innym kraju.


Rozumiem, że BRANIE ŁAPÓWY przez urzędasa, ustawianie przetargów PANU ODPOWIADA?
Rozumiem, że DYNDA panu, że kraj jest SKORUMPOWANY systemowo".
Rozumiem, że w ogóle panu RZECZYPOSPOLITA dynda, bo nie podaje pan sposobu jej naprawy, lecz  siega do Iranu.


Panie A. Holbach,
JA chce żyć w kraju, w którym żyje się UCZCIWIE. Klasycznym przykładem jest ostatnia sprawa pani poseł co to 100 tyś złotych łapówy wzięła. Ciekawa postawa niektórych oświeconych przedstawicieli mojego narodu - oto nie jest już ważne że  wzięła, że  BEZCZELNIE chciała ustawić przetarg - a to znaczy że pan panie A. Holbach, nie mógłby tego kupić bo zanim zostało wystawione to już zostało sprzedane.

Ważniejsze dla pana panie A. Holbach jest to że CBA podsłuchuje?

Panie A. Holbach pan wybaczy, powiedziałem  już wszystko NIE CHCE MI SIĘ WIĘCEJ na ten temat.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wielce szanowny panie A. Holbach,</p>
<p>Nie doczytalem wczesniej tego kawalka Pana wypowiedzi: “CHCE KRAJU gdzie URZĘDNIK boi sie BRAĆ ŁAPÓWY po go złapią, pokażą w TV i utną mu ŁAPĘ!”</p>
<p>Czyli pan chce mieszkać w Iranie albo w Syrii. Ach to przepraszam bo ja pisuje o zupelnie innym kraju.</p>
<p>Rozumiem, że BRANIE ŁAPÓWY przez urzędasa, ustawianie przetargów PANU ODPOWIADA?<br />
Rozumiem, że DYNDA panu, że kraj jest SKORUMPOWANY systemowo&#8221;.<br />
Rozumiem, że w ogóle panu RZECZYPOSPOLITA dynda, bo nie podaje pan sposobu jej naprawy, lecz  siega do Iranu.</p>
<p>Panie A. Holbach,<br />
JA chce żyć w kraju, w którym żyje się UCZCIWIE. Klasycznym przykładem jest ostatnia sprawa pani poseł co to 100 tyś złotych łapówy wzięła. Ciekawa postawa niektórych oświeconych przedstawicieli mojego narodu - oto nie jest już ważne że  wzięła, że  BEZCZELNIE chciała ustawić przetarg - a to znaczy że pan panie A. Holbach, nie mógłby tego kupić bo zanim zostało wystawione to już zostało sprzedane.</p>
<p>Ważniejsze dla pana panie A. Holbach jest to że CBA podsłuchuje?</p>
<p>Panie A. Holbach pan wybaczy, powiedziałem  już wszystko NIE CHCE MI SIĘ WIĘCEJ na ten temat.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: brunorc</title>
		<link>http://oddalenie.wordpress.com/2007/10/17/centralne-biuro-matrymonialne/#comment-170</link>
		<dc:creator>brunorc</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Oct 2007 16:05:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oddalenie.wordpress.com/2007/10/17/centralne-biuro-matrymonialne/#comment-170</guid>
		<description>Panie Witoldzie, ja tylko fakty podaję, o: http://pl.wikipedia.org/wiki/Janusz_Kaczmarek

&lt;blockquote&gt;W 2001 pełnił funkcję zastępcy Prokuratora Generalnego, którym był wówczas Lech Kaczyński.&lt;/blockquote&gt;

No to się chyba poznali wtedy, prawda? Czy raczej jak w piosence Trubadurów "Znamy się tylko z widzenia..."?

&lt;blockquote&gt;8 lutego 2007 Prezes Rady Ministrów Jarosław Kaczyński odwołał go ze stanowiska Prokuratora Krajowego, a Prezydent RP Lech Kaczyński powołał go na urząd Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. 14 marca 2007 otrzymał nominację na członka Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Z tego urzędu został odwołany 8 sierpnia 2007.&lt;/blockquote&gt;

Ja rozumiem, że jest Pan zmęczony takimi historiami - ja też i pewnie pozostali czytelnicy polskiej blogosfery też. Niemniej jednak wydaje mi się, że podejście PiSu "zabijcie wszystkich, Bóg rozpozna swoich" nie jest dobre. O tym, że władza absolutna korumpuje absolutnie - też już czytaliśmy.

Wbrew temu, co Pan podejrzewa - nie mam Pana za idiotę. Trochę za ostro Pan jedzie po swoich dyskutantach pod płaszczykiem wygładzonej formy. Już wcześniej bob napisał "witamy w binarnym świecie". Nie ma takiego świata, a wina PiSu polega na tym, że usiłuje taką wizją świata szermować jako swoim jedynym argumentem, co zresztą jest typowe dla środowiska, z którego się wywodzą (karniści &#38; prokuratorzy). W rezultacie wiele osób łapie się na to, bo to taki fajny, kontrastowy świat, zbudowany na wpadających w oko przeciwieństwach. To, że zamiast "spieprzaj dziadu" pisze Pan 
&lt;blockquote&gt;Panie, Pan wybaczy. Nie chce mi sie z Panem gadać.&lt;/blockquote&gt;
nie sprawia, że zaraz robi się salonowo. To dość tani wybieg, taki mniej więcej na poziomie Dorna - że jak zbuduję zdanie złożone podrzędnie, to mogę być bezczelny.

A co do przelatywania po blogach - niech Pan uważa, bo na Pańskim blogu trochę za dużo swobodnych treści damsko męskich było, teraz to nie na czasie. Teraz trzeba się łączyć z Toruniem, drogi Panie. Nie wspomnę już o tym, że w swoim czasie bardzo Pan trąbił o zamknięciu tego swojego bloga. I co? Iście premierska konsekwencja, Szanowny Panie.

Natomiast odnośnie wpadania jak Filip z konopi - jakoś nie odnoszę wrażenia, żeby to Pan był gospodarzem tego bloga. Nie wiem też, dlaczego miałbym się upierdliwie decydować.

Chociaż dla Pana pewnie jest to oczywiście oczywiste.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Panie Witoldzie, ja tylko fakty podaję, o: <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Janusz_Kaczmarek" rel="nofollow">http://pl.wikipedia.org/wiki/Janusz_Kaczmarek</a></p>
<blockquote><p>W 2001 pełnił funkcję zastępcy Prokuratora Generalnego, którym był wówczas Lech Kaczyński.</p></blockquote>
<p>No to się chyba poznali wtedy, prawda? Czy raczej jak w piosence Trubadurów &#8220;Znamy się tylko z widzenia&#8230;&#8221;?</p>
<blockquote><p>8 lutego 2007 Prezes Rady Ministrów Jarosław Kaczyński odwołał go ze stanowiska Prokuratora Krajowego, a Prezydent RP Lech Kaczyński powołał go na urząd Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. 14 marca 2007 otrzymał nominację na członka Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Z tego urzędu został odwołany 8 sierpnia 2007.</p></blockquote>
<p>Ja rozumiem, że jest Pan zmęczony takimi historiami - ja też i pewnie pozostali czytelnicy polskiej blogosfery też. Niemniej jednak wydaje mi się, że podejście PiSu &#8220;zabijcie wszystkich, Bóg rozpozna swoich&#8221; nie jest dobre. O tym, że władza absolutna korumpuje absolutnie - też już czytaliśmy.</p>
<p>Wbrew temu, co Pan podejrzewa - nie mam Pana za idiotę. Trochę za ostro Pan jedzie po swoich dyskutantach pod płaszczykiem wygładzonej formy. Już wcześniej bob napisał &#8220;witamy w binarnym świecie&#8221;. Nie ma takiego świata, a wina PiSu polega na tym, że usiłuje taką wizją świata szermować jako swoim jedynym argumentem, co zresztą jest typowe dla środowiska, z którego się wywodzą (karniści &amp; prokuratorzy). W rezultacie wiele osób łapie się na to, bo to taki fajny, kontrastowy świat, zbudowany na wpadających w oko przeciwieństwach. To, że zamiast &#8220;spieprzaj dziadu&#8221; pisze Pan </p>
<blockquote><p>Panie, Pan wybaczy. Nie chce mi sie z Panem gadać.</p></blockquote>
<p>nie sprawia, że zaraz robi się salonowo. To dość tani wybieg, taki mniej więcej na poziomie Dorna - że jak zbuduję zdanie złożone podrzędnie, to mogę być bezczelny.</p>
<p>A co do przelatywania po blogach - niech Pan uważa, bo na Pańskim blogu trochę za dużo swobodnych treści damsko męskich było, teraz to nie na czasie. Teraz trzeba się łączyć z Toruniem, drogi Panie. Nie wspomnę już o tym, że w swoim czasie bardzo Pan trąbił o zamknięciu tego swojego bloga. I co? Iście premierska konsekwencja, Szanowny Panie.</p>
<p>Natomiast odnośnie wpadania jak Filip z konopi - jakoś nie odnoszę wrażenia, żeby to Pan był gospodarzem tego bloga. Nie wiem też, dlaczego miałbym się upierdliwie decydować.</p>
<p>Chociaż dla Pana pewnie jest to oczywiście oczywiste.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
